opcje
Wyższa Szkoła Logistyki / Aktualności / Doświadczenie zdobywane w boju
drukuj

Doświadczenie zdobywane w boju

2018-10-04 13:48

Kamil Depczyński, student drugiego roku Wyższej Szkoły Logistyki zapewnia, że chętnie odbyłby jeszcze jedną praktykę w H&M. Rozmawiamy w jednej z salek gigantycznego Centrum Logistycznego H&M w Kórniku koło Poznania.

Centrum jest naprawdę duże – 110 tysięcy metrów kwadratowych, czyli ponad piętnaście pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Pracuje tu ponad 7 tysięcy osób, dojeżdżających z Poznania i innych wielkopolskich miejscowości specjalnymi pracowniczymi autobusami.

 Kamil trafił do H&M korzystając z pomocy Biura Praktyk i Karier Zawodowych Wyższej Szkoły Logistyki w Poznaniu, ale później musiał oczywiście przejść normalny proces rekrutacyjny. „Jak każdy, kto trafia do nas na praktykę – zastrzega Iwona Kopczacka z Działu HR. – Weryfikacja jest dość ostra, bo chętnych do odbycia praktyki w naszej firmie jest wielu, a przyjmujemy mało osób”.

 H&M, czyli Hennes & Mauritz AB, to wywodząca się ze Szwecji globalna firma, która obecnie zatrudnia 148 tysięcy osób i działa w 38 państwach w Europie, Ameryce Północnej, Azji oraz Afryce. Swoje towary – produkowane przez siedmiuset niezależnych dostawców w Europie i Azji – sprzedaje w liczącej 3716 sklepów sieci, ale zgodnie z najnowszymi trendami coraz więcej ubrań z marką H&M sprzedawanych jest online. Podpoznańskie Centrum Logistyczne H&M pełni znaczącą rolę w strukturze koncernu, bo obsługuje sprzedaż przez Internet na rynek niemiecki – największy i najważniejszy dla H&M. Dość powiedzieć, że w samej tylko Republice Federalnej Niemiec szwedzki gigant ma blisko 450 sklepów. W tym roku H&M obchodzi pięćdziesięciolecie istnienia. Wprawdzie pierwszy sklep Erling Persson, założyciel firmy, otworzył już w 1947 roku, ale początkowo firma sprzedawała w nim wyłącznie odzież damską. Dopiero 21 lat później kupiła sklep Mauritz Widforss przy jednej ze sztokholmskich ulic i wówczas, w 1968 roku, powstała marka Hennes & Mauritz. Od tego też czasu „dobra odzież w przystępnej cenie” oferowana jest również mężczyznom.

 

Po obowiązkowym szkoleniu, Kamil Depczyński został grup-liderem. Do jego obowiązków należało między innymi delegowanie zadań dla wszystkich członków zespołu, obliczanie im celów. „Z ludźmi trzeba cały czas rozmawiać, motywować ich, aby czuli, że są częścią zespołu, że od ich pracy zależy wynik całego zespołu, a w konsekwencji całej firmy. Początkowo trochę się tego bałem, ale obawy szybko zniknęły” – opowiada Kamil. „Jeśli się bał, to nie dawał tego po sobie poznać – twierdzi Monika Oleś, opiekunka praktyki Kamila. – Jest bardzo komunikatywny, dobrze formułuje cele i ma umiejętność motywowania ludzi oraz rozbudowaną autorefleksję”.

Kamil deklaruje, że jest bardzo zadowolony, że odbył praktykę w H&M. „To ciekawe doświadczenie. Tym bardziej, że mogłem wykorzystywać wiedzę zdobytą podczas ćwiczeń i wykładów w WSL. Chcę to mocno podkreślić: wiedza zdobyta na Uczelni była bardzo pomocna”.

Student Wyższej Szkoły Logistyki w Poznaniu twierdzi, że najtrudniejszą częścią praktyki była praca z ludźmi. „To tym trudniejsze, że w H&M zatrudnione są i osoby bardzo młode, niespełna dwudziestoletnie, i takie, które ukończyły już sześćdziesiąty rok życia. Mamy takich, którzy dopiero rozpoczęli pracę i są pełni energii, ale też osoby pracujące u nas po dziesięć i więcej lat, a więc nieco już znużeni. To powoduje konieczność traktowania każdego pracownika w indywidualny sposób” – tłumaczy Iwona Kopczacka.

„Właśnie praca z ludźmi wydała mi się podczas tej praktyki najbardziej fascynująca. Myślę, że wiele mi jeszcze w tej dziedzinie brakuje, bo to nie tylko, a nawet nie przede wszystkim kwestia wiedzy, ale również doświadczenia. I to doświadczenie można zdobyć w czasie takich właśnie praktyk” – zauważa Kamil Depczyński.

Gdyby użyć terminologii wojskowej, w H&M doświadczenie zdobywa się „w boju”. Niemal dosłownie, bo któregoś dnia zespół Kamila przyczynił się do tego, że w ciągu jednej zmiany zanotowano wynik, który naprawdę robi wrażenie – „obsłużono” 120 tysięcy paczek. „Ale rekord firmy jest nieco wyższy, bo 143 tysiące paczek – zastrzega Monika Oleś. – Jeśli Kamil w przyszłym roku do nas wróci, to jest szansa na przejście tej magicznej bariery”.

 

 

Wróć

Do góry

e-Indeks to jedyny indeks jaki obowiązuje w WSL. Zaloguj się na swoje konto studenta, aby sprawdzić oceny, płatności za studia, czy komunikaty dziekanatu.

Internetowe forum WSL, to miejsce spotkań studentów. Jeśli rozpoczynasz studia w WSL, to właśnie tutaj znajdziesz nowych kolegów z tej samej grupy :-)